Dołączył: Nie Paź 14, 2007 22:54 Posty: 439 Skąd: Oliwa
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 16:30 Temat postu:
Przychodzę do domu dziś ok. 16.00, ul. Karpacka, zerkam na pralkę włączoną wcześniej przez żonę i z ostatniego płukania woda żółta. Sprawdzam w umywalce z kranu też żółta. Wiadomo pranie od nowa. Dzwonię na pogotowie Saur i lekko znudzony głos informuje mnie że na Wita Stwosza było "nawodnienie przewodu" i poooszło po rurach i będą czyścić. Ile to będzie trwało? - kilka godzin. I w tym czasie wielu ludzi wypuści całe hektolitry wody chcąc samemu wyczyść ten syf. To można robić ludziom takie nieprofesjonalne niespodzianki za które jeszcze muszą płacić - dwukrotne pranie i nadmierne, niezawinione zużycie wody za swoje pieniądze.
Tez znam ten bol, to nie jest wylacznie polska choroba. Niedlugo czeka Was odor chloru no i po paru dniach wszystko bedzie po staremu. Niestety forsy nikt Wam nie odda _________________ Nie martw sie, jutro bedzie lepiej...
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Portal www.MojeOsiedle.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi
zamieszczanych przez użytkowników serwisu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo
lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną
lub cywilną.