Dołączył: Nie Paź 12, 2008 9:40 Posty: 45 Skąd: Oliwy
Wysłany: Pią Mar 20, 2009 16:02 Temat postu:
jezus4x4 napisał:
Policjant mi powiedział.
Powiedział, ale mandatu nie wystawił.
Bo ja wyrzucam i jak do tej pory nikt mi nawet uwagi nie zwrócił.
Czekam więc na mandat za sprzątanie psich kup i wyrzucanie ich do publicznych śmietników.
Ciekawe, czy go dostanę
Wysłany: Pon Mar 23, 2009 0:06 Temat postu: Re: psie odchody
vts-lila napisał:
szanowni forumowicze, jesteście naiwni, żaden właściciel psa nie będzie sprzątał (no może 1%) po swoim psie, wstydzi się? to go przerasta? brzydzi się? Dyskusje się co jakiś czas toczą i wygasają. Powinno to być uregulowane odgórnie przepisami, sankcjami i egzekwowane. Dosyć już instruowania, proszenia, pouczania. Jeszcze długie lata zanim pod tym względem dorównamy krajom cywilizowanym Służby porządkowe nie nadążają z uprzątaniem - tego g...a są kilogramy a może tony , przeliczcie ilość psówxilość spacerów A więc nie podziwiać przyrody na spacerze ale patrzeć pod nogi
Przepraszam, nie jestem naiwna, i nieprawda jest ,ze tylko 1% wlascicieli sprzata po psach ., to bzdura.
A ktore kraje sa tak bardzo cywilizowane- bylas , widzialas ???
Radek jest z Hamburga , a ja z Toronto --- i mamy takie same problemy z naszymi parkami, szczegolnie po zimie.
Kary , i tylko kary i to duze . U nas w miejskim parku , mozna dostac az do 2000 $ kary za g.... , i to ludziska pilnuja . Przeciez kazdy ma komorke dzisiaj, dzwonia , lub zapisuja no. rejestracyjny wozu .,policja przyjezdza od razu !!! zawsze mam i mialam psa--- I SPRZATAM !!
Jeszcze raz o psich gównach - kulturalny Pan sprząta po swoim piesku - nie tylko z chodnika ale i z trawnika Mam prostą metodę: łaps kupkę przez woreczek plastikowy,przenicuj to na drugą stronę,strząchnij i masz "gustowny" pakuneczek.Krok drugi to poszukiwanie gdzie by to "upłynnić" bo jakiś kiedyś ktoś,geniusz jakiś stwierdził,że kosze na śmieci to komunistyczny relikt i prawie wszystkie pokasował.Słowem nieś to potem do swojego śmietnika...A swoją drogą nie wiem kto się bardziej głupio czuje_ ten co sprząta po piesku,czy ten (ta),kyóry udaje niewiniątko (co to zżarło świecę i siedzi po ciemku).Reasumując - nie ma problemu psich odchodów ,jest-psich właścicieli .
Więcej zieleni dla mieszkańców Gdańska. Od sierpnia mieszkańcy mają do dyspozycji nowe miejsca do wypoczynku. „Zielona plaża” - jedno z takich miejsc powstało w Oliwie.
Swietny pomysl! Okolica bezbledna. Ale pieskom tez sie cos nalezy. Np. polana za ZOO, wydzielona czesc plazy odgrodzona plotem z gastronomia dla wlascicieli, woda w miskach dla pupili i darmowymi torebkami na odchody, nawet czesc lasu, to nie dziki, nie zryja srodowiska. W miescie powinny powstac takze ogrodzone wybiegi dla czworonogow, przynajmniej w Hamburgu i okolicach tak jest. Troche mi wstyd, ze w ogole taka dyskusja powstala. Pamietajmy, ze wielu z nas ma wiernych przyjacieli w postaci psa, kota, lub innego stwozenia. Niestety psy potrzebuja wybiegu i spacerow, najwyzszy czas o to zadbac i nareszcie przestac nazekac. Moze to Ty przez przypadek losu zostaniesz wlascicielem pieska??? _________________ Nie martw sie, jutro bedzie lepiej...
tak sie dzieje nie tylko w oliwie, wszedzie, w kazdym miescie na chodnikach sa psie odchody! Wg mnie to skandal. W innych panstwach po pupilku trzeba sprzatac. Sa specjalne kosze, papierowe torebki i jak ma sie kochanego pieska to sie po kochanym piesku posprzata. A juz nic mnie tak nie irytuje jak psie odchody na chodniku a dosłownie krok obok jest trawa. Czy naprawde tak ciezko przesunac psa zeby sie nie załatwiał pod nogi przechodniów???
\przepraszam a gdzie w gdansku sa takie pojemniczki??
Tutaj w miescie tez nie ma pojemnikow, ani torebek, a jak ktos ma szczescie, to wejdzie w taka mine poslizgowa. Pieska trudno odciagnac, jak zacznie robic kupke, zreszta tak samo jak chlopa od ................
Sa smietniki na ulicy i kazdy ma woreczki w kieszeni. To bardzo proste i calkowicie wystarczajace. _________________ Nie martw sie, jutro bedzie lepiej...
W najbardziej zapsionych krajach [w Holandii ponad 3 psy na statystycznego obywatela] wyrośli już dawno ze zbierania psich odchodów do woreczków. Są wydzielone miejsca, oznakowane, np przy kratce do wody deszczowej oraz ... trawniki skąd kupy zbiera "kupowciągacz" [w dosłownym tłumaczeniu]
A przede wszystkim psy nauczone są załatwiania swoich potrzeb w wydzielonych miejscach! I od tego należy zacząć!
Ekologiczne woreczki są dość drogie i nie liczyła bym na to, że większość właścicieli będzie ich używać. Używanie tych foliówek z samu to wielka pomyłka. Kolejną pomyłką jest liczenie na to, że ludzie nie będą wrzucać tak zapakowanych odchodów do zwykłych pojemników lub że w ogóle będą je wrzucać do pojemników.
Owszem, będzie estetyczniej, ale z punktu widzenia ekologii to samobójstwo!
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Portal www.MojeOsiedle.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi
zamieszczanych przez użytkowników serwisu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo
lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną
lub cywilną.