Wyrok miał zapaść dzisiaj, ale sąd odroczył jeszcze sprawę do grudnia. Sprawa o dom ulicy Polanki 58 w Gdańsku stała się głośna bo jego zwrotu domagają się spadkobiercy przedwojennego, niemieckiego właściciela.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał wyrok gdańskiego Sądu Okręgowego nakazujący zwrot niemieckim spadkobiercom gdańskiej kamienicy położonej przy ulicy Polanki 58 w Oliwie. W kamienicy mieszka pięć rodzin.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowił również, że zanim spadkobiercy przejmą kamienicą - powinni oddać miastu Gdańsk nieco ponad 82 tysiące zł jako rekompensatę za wydatki poniesione na utrzymanie nieruchomości.
"To jest następny dom z mieszkańcami, który zabiorą Niemcy. Kolejny rząd czeka na cud – my mieszkańcy na ratunek” - taki szyld wywiesili lokatorzy jednej z gdańskich kamienic, sąsiedzi Lecha Wałęsy. Po kilku głośnych wyrokach do sądów trafiają nowe niemieckie pozwy. Prawnicy podkreślają, że polskie prawo nie chroni przed roszczeniami niemieckich przesiedleńców, walczących o majątki utracone po 1945 roku. – Sądy często nie mają świadomości prawnej - przekonuje prof. Aurelia Nowicka z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Portal www.MojeOsiedle.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi
zamieszczanych przez użytkowników serwisu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo
lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną
lub cywilną.