Urzędnik funkcjonuje jak bańka mydlana. Dzisiaj jest jutro go nie ma. Za swoje deklaracje nie bierze żadnej odpowiedzialności,więc to co powie dzisiaj, jutro może być już nieaktualne...
Martwi tylko ich sposób pracy dla mieszkańców,najczęściej słyszy się "pracuję tutaj przejściowo,bo nie mam co ze sobą teraz zrobić.Pojawi się atrakcyjniejsza oferta to znikam".
Nie wróży to dobrze dla żadnej poważnej inwestycji w mieście...
14-letni piłkarze z Gdańska zagrają w Buenos Aires z legendarną drużyną Boca Juniors. Musieli zebrać pieniądze jedynie na bilety lotnicze. Resztę kosztów pokrywają gospodarze.
KS Olivia to niewielki, amatorski klub sportowy z Gdańska, który specjalizuje się w szkoleniu młodzieży. Trenuje w nim niemal 200 dzieciaków. Niedawno klub wywalczył u władz miasta, że młodzi piłkarze przez kolejne cztery lata będą mogli grać na stadionie przy ul. Kościerskiej.
Na pomysł wyjazdu do Argentyny wpadł prezes klubu Olaf Dramowicz. Początkowo idea wydawała się abstrakcyjna, ale piłkarzom pomógł poseł Maciej Płażyński, który jest także prezesem Stowarzyszenia "Wspólnota Polska", opiekującego się Polonią na całym świecie.
- Postawiłem sprawę jasno: zbierzecie środki na przelot, a my zajmiemy się resztą - mówi Płażyński. Ale kilka tysięcy złotych na każdy bilet to też nie mała kwota. W zdobywanie pieniędzy włączyli się trenerzy, a nawet ksiądz. Resztę dołożyli sponsorzy pozyskani przez klub. Dzięki temu 16 marca do Argentyny poleci 21 piłkarzy.
- Super! Marzyliśmy o takim wyjeździe, ale na początku myślałem, że wyjazd do Argentyny to tylko żarty - przyznaje Dawid Raczkowski, grający jako pomocnik. - Najbardziej nie możemy się doczekać meczu z Boca Juniors - dodaje z entuzjazmem Jarek Janukowicz, napastnik. Prezes Dramowicz cieszy się, że jego klub będzie mógł promować Gdańsk.
Wyjazd ma być nagrodą dla piłkarzy, którzy trenują w klubie od ponad pięciu lat . Koszty zakwaterowania i wyżywienia pokrywa miejscowa Polonia, której stadion dwa lata temu wyremontowano ze środków Wspólnoty Polskiej.
- Nasi piłkarze zobaczą stadion Diego Maradony i jeśli choć jeden dzięki temu wyjazdowi zbliży się do niego klasą, będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - śmieje się Dramowicz.
Na koniec zgrupowania w Argentynie młodzi piłkarze KS Olivia rozegrali sparing z Argentinos Juniors - klubem, który wychował m.in. Diego Maradonę
Juan Roman Riquelme, Fernando Redondo, Esteban Cambiasso czy perła w koronie - Maradona. To tylko kilka nazwisk, które wyszły ze szkółki Argentinos Juniors. Słynna kuźnia talentów wciąż uchodzi za najlepszą w Argentynie i niemal taśmowo dostarcza zawodników do wielkich klubów Buenos Aires.
Kiedy ekipa z Oliwy wjeżdżała do ośrodka treningowego Argentinos Juniors, przeżyła szok. Setki dzieci i młodzieży w wieku od 5 do 18 lat uwijały się na sześciu wspaniale przygotowanych, równiutkich murawach. Robiło to niesamowite wrażenie. Na niewielkim terenie należącym do niewielkiego klubu znajduje się więcej porządnych boisk niż w całym Gdańsku! To najlepiej świadczy o różnicy, jaka dzieli piłkę argentyńską od polskiej.
Mecz Olivii z Argentinos Juniors miał jednostronny przebieg i zakończył się wygraną gospodarzy 9:0. Z powodu kłopotów kadrowych zespół z Gdańska wzmocniło trzech zawodników FC Polonia, ale to i tak niewiele pomogło.
- Przeciwnik był poza naszym zasięgiem. Zresztą wystarczy spojrzeć na obiekty treningowe Argentinos Juniors i porównać to z naszą bazą przy ul. Kościerskiej, żeby zdać sobie sprawę z ogromnej przepaści, jaka dzieli oba zespoły - podsumował spotkanie trener Olivii Jacek Zygało.
Tajemnicę sukcesów swojego klubu wyjawia koordynator grup młodzieżowych Carlos Balcasa: - Od kiedy nasz klub "wyprodukował" Maradonę, wszyscy kojarzą nazwę Argentinos Juniors. Dzięki temu wciąż garną się do nas tysiące chłopaków. Nasz system szkolenia nie różni się specjalnie od tego stosowanego w River Plate czy Boca Juniors. Po prostu z tej ogromnej rzeszy łatwiej wyłowić nam potencjalne talenty. W tej chwili w naszym klubie trenuje ok. 500 zawodników - podkreśla Balcasa.
Ci najlepsi odejdą do innych, mocniejszych finansowo zespołów argentyńskich lub do Europy. A seniorska drużyna, jak to zwykle bywa w ostatnich latach, przędzie cienko - aktualnie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli argentyńskiej ekstraklasy.
- Taki już nasz los. Jesteśmy biednym klubem, który utrzymuje się ze sprzedaży najlepszych zawodników - podkreśla Balcasa.
Jednym z głównych mecenasów klubu jest Maradona, który pomaga w utrzymaniu ośrodka treningowego Argentinos Juniors.
A propos Maradony, wszystkie media argentyńskie żyją obecnie pierwszym w roli selekcjonera reprezentacji meczem "boskiego Diego" o punkty eliminacji mistrzostw świata. W sobotę Argentyna podejmie Wenezuelę, a jeden z argentyńskich kanałów sportowych przez 24 godziny na dobę zajmuje się tylko tym tematem! Setki analiz, dyskusji, wywiadów, wspomnień itp. Jeszcze raz można się przekonać, że w Argentynie piłka nożna to coś więcej niż sport.
Dla piłkarzy Olivii przygoda życia zbliża się do końca. W ostatnich dniach podziwiali oni piękną deltę rzeki Tigre, zwiedzali La Platę, a na deser odwiedzą muzeum i stadion Boca Juniors - słynną La Bombonerę. A już w weekend upalną Argentynę zamienią na zimne ulice Gdańska. Ale tego ,co przeżyli, nie zapomną nigdy.
Niezłe wyniki. Szykują się godni następcy naszych obecnych narodowych kopaczy. Ciekawe czemu uparliśmy się, że naszym narodowym sportem musi być właśnie futbol, gdzie mamy mizerne sukcesy. Może lepiej wzmocnić rękę, siatkę, kolarstwo, hokej.
W ostatni dzień ubiegłego roku została parafowana kolejna umowa użyczenia terenu z kompleksem boisk przy ulicy Kościerskiej w Oliwie. Do końca 2012 roku oliwski obiekt nadal będzie tętnił życiem. W zabytkowym „Domu Kuracyjnym”, obecnie służącym jako budynek administracyjny Ogrodu Zoologicznego, umowę podpisali dyrektor Michał Targowski oraz prezes KS Olivia Olaf Dramowicz.
Miasto i klub doszły do porozumienia, że najlepszym miejscem na powstanie kompleksu boisk piłkarskich będzie teren przy ulicy Meissnera. Gmina zobowiązała się do końca 2012 roku wybudować w pierwszej kolejności pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią wraz z niezbędnym zapleczem sanitarno-socjalnym. W późniejszym terminie klub lub inne podmioty zainteresowane współpracą zrealizują pomocnicze inwestycje zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego. Boisko wybudowane przez gminę będzie miało status ogólnodostępnego z wiodącą rolą KS Olivia. Zainteresowane strony są obecnie na etapie tworzenia planu realizacji tej inwestycji.
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Portal www.MojeOsiedle.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi
zamieszczanych przez użytkowników serwisu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo
lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną
lub cywilną.